Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~jakopierwszy

wiesz... czytać spokojnie tego wiersza jakoś nie mogę kiedy opisujesz takie rzeczy, które przyspieszają bicie serca. widzę też, że zmieniłas układ strofek poprzez rozdzielenie tylko po co skoro to Twój najlepszy wiersz? wiadomo, każdy czasami odbiera to samo całkiem inaczej, jeden lubi jak mu kwiaty padają, drugi jak liście żółkną a jeszcze inny słyszy stukot młotka bijącego gwoździe do drzewca...całość dla mnie jako znaczenie i przekaz w tym wierszu jest może i ok ale ten rytm nie bije mi tam jak należy...i co ja za to mogę...?


tym razem jak dla mnie, nie jest to Twój udany wiersz. czytając zawarte tu słowa odczuwa się taki rytm i tempo jakby przybijało się ''gościa'' do drzewca... wiem, że stać Cię na więcej, więc czekam na kolejne, rewelacyjne wiersze


bardzo pięknie oddana pamięć


i nie wódź nas na pokruszenie


koziołkuje lekką radością tańcząc wokół cieni w świetle pozytywnego humoru


barwne i syczące jadem piekło w kotle smołą bulgoczące, że aż snute złotym słowem między tym a tamtym światem


nie bo nie, bo - tak. podoba się to, efekt daje do efektu


baśniowe spojrzenie wystrojone czarem nocy


niezłe to berło..


poszurane ale na wesoło


systemowo trafione w samo sedno a przekazem na amen tego systemu
podoba mi si


wyraziłaś to, co wyrazić chciałaś w sposób bardzo świetlisty


zgrabnie, kolorowo i z nadzieją


spojrzenie bardzo ciekawe, jakby zza muru wykrzyczane emocje ku przestrodze...
trochę jednak unoszą się te rzędy żołnierzy lekkim banałem ale mimo wszystko oddaje hołd w ocenie bardzo dobrej


przekaz miażdżący, ryje PO sercu pazura(mi) kawał świni z niego(dzien) jest jako człowiek


oko proroka.... mysliciel...


ta sama słodycz...


słodki przekładaniec....w opieszałych snach...


ech... a ja idę dziurke w śniegu wysikać i jajko spod kury wybrać....


takie wspomnienia to skarb... ja wszystkich nie pomnę, emocje...emocje... śpiworek... przy wielkim kuchennym radiu


wolność to nie tylko narkotyki.... do wolnosci należy dojrzewać powoli... wtedy osad mdłej perzeszłosci nie przesłoni suchej skórki tłem miłości w tytule kolejowej wolności. bardzo dobre w moich mętnych i zanieczyszczonych torach


wiosna będzie trwała wiecznie... gdy gawędziarz znów zaprosi swą Zuzannę w tych rózowych ikularach, na jej twarzy, przy sędziwym dębie złocistym


bardzo dobre chwile, które czytam w moim sercu, błyskawicznie zamykając drzwi do narastających lęków


musi być dobrze skoro słowa tak pieknie okalają duszę...


bardzo wyraźne i ciekawe myśli, łamane po cichu w ukryciu przykazań. dla mnie rewelacja



1 2 3 4 5 6 ... 7 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt